Adamowice są niewielką, zaciszną wioską, okoloną lasami i polami, należącą do gminy Lyski w województwie śląskim. Można trafić do Adamowic zbaczając z drogi wiodącej do Raciborza od strony Rybnika przez Jejkowice i Lyski, albo od strony Gliwic przez Sośnicowice. A stąd do Raciborza jest zaledwie 12 kilometrów.
Adamowice zanim stały się samodzielna parafią należały
do parafii świętych Szymona i Judy Tadeusza w Raszczycach i tam, prawie 2 km,
wierni uczęszczali do kościoła i tamże na cmentarzu grzebali swych zmarłych.
Adamowice wraz ze swoją parafią - matką już nie są młode - notatki
historyczne wspominają o nich już w roku 1447. Parafii patronuje Matka Boska
Anielska. Ku jej czci w roku 1854 została wzniesiona we wsi niewielka kaplica,
istniejąca do dzisiaj. Królowej Aniołów poświęcono także znacznie większą
kaplicę zbudowaną w roku 1934, która w pierwszych latach po ustanowieniu tu
samodzielnej parafii, pełniła funkcje kościoła parafialnego, a dzisiaj służy
jako kaplica przedpogrzebowa.
W roku 1982 ówczesny biskup katowicki Herbert Bednorz
skierował do Adamowic ks. Romana Bednarka z poleceniem zorganizowania parafii i
budowy nowego kościoła. Pomimo niesprzyjających warunków, po ustanowieniu
Adamowic samodzielną parafią, w styczniu 1983 roku. W tymże roku, jesienią
został poświęcony teren pod nowy kościół z zapleczem katechetycznym i
probostwem. W 1985 roku poświęcono cmentarz parafialny, a w 1988, ukończono
budowę probostwa. Bożej Opatrzności, wstawiennictwu naszej Patronki - Królowej
Aniołów, a ze strony ludzkiej - zmysłowi organizacyjnemu i poświęceniu
ks. Proboszcza - budowniczego, pracy i ofiarności większości parafian, a
także pomocy parafii do których ksiądz - budowniczy docierał ze Słowem Bożym
i prośbą o pomoc, zawdzięczamy, że 3 czerwca 1989 roku Ksiądz Arcybiskup
Metropolita Damian Zimoń poświęcił w Adamowicach nowy, piękny kościół.
Dzisiaj
Adamowice liczą dokładnie 825 parafian. Byłoby nas około tysiąca, gdyby nie
liczna emigracja do Niemiec w latach osiemdziesiątych, w wyniku której ubyło
15 % parafian. Mieszkańcy pracujący niegdyś głownie w górnictwie, dziś w
większości są emerytami lub przed emeryturą, część pracuje w zakładach
lub urzędach Raciborza lub okolicznych miejscowości. Uprawa roli jest tutaj
zajęciem drugorzędnym, zresztą nie ma w Adamowicach większych gospodarstw,
może także z powodu niskiej jakości gleb.
Młodzież po ukończeniu szkoły podstawowej w Adamowicach dojeżdża do gimnazjum w pobliskich Lyskach, a do szkół ponadgimnazjalnych, głównie w Raciborzu. Niewiele mamy młodzieży studiującej na studiach dziennych, część studiuje zaocznie łącząc studia z pracą. Po latach budowy kościoła widzialnego trwa nadal budowanie Kościoła - wspólnoty i duchowego, w sercach parafian przez kształtowanie życia parafialnego.
Parafianie
adamowiccy licznie uczęszczają na Mszę św. w niedziele, i w dni
powszednie. Ugruntowują się i rozwijają nabożeństwa: do Najśw. Serca Pana
Jezusa, gdzie dzieci, młodzież i wielu dorosłych uczestniczy we Mszy św.
pierwszopiątkowej. Wielu parafian gromadzi się na wspólną modlitwę różańcową
każdego 13-tego miesiąca na "dzień fatimski". Co środę, przed Mszą św.
wierni uczęszczają na Nabożeństwo ku czci Matki Boskiej Nieustającej
Pomocy.
Rozwija
się też Kościół adamowicki przez małe grupy: Dzieci Maryi, ponad 20
ministrantów z grup szkoły podstawowej, gimnazjalistów, a nawet pracujących,
rozpoczyna formację grupa oazy młodzieżowej. Osiem lat apostołuje
modlitwą Żywy Różaniec - 20 róż: 2 dziecięce, 4 młodzieżowe, 4 męskie
i 12 żeńskich. Wszyscy jednoczą się na modlitwie różańcowej i Eucharystii
sprawowanej w ich intencji, w dniu fatimskim. Młodzież studencka czuje się
odpowiedzialna za młodszych kolegów przygotowując prężną grupkę młodzieży
do bierzmowania. Od Wielkanocy 1994 r. posługują przy ołtarzu i wobec chorych
trzej nadzwyczajni szafarze Komunii św.
Do pogłębienia wiary przyczynia się, przez kolportaż,
czytelnictwo prasy katolickiej; w parafii przypada przeciętnie 1 egz. "Gościa
Niedzielnego" na 10 parafian, ponadto jest wiele innych tytułów. Do rozwoju
oświaty do działalności Biblioteki Publicznej i Szkolnej cegiełkę dokłada
działająca w parafii Biblioteka i Wideoteka Parafialna.
Parafia jest jednolita wyznaniowo, stąd ufać należy, że ustawiczna i wytrwała modlitwa różańcowa znacznej części parafian, jak również współpraca duszpasterska kapłana z grupami apostolskimi przyniesie trwałe owoce w życiu religijnym parafii.
Radością i dumą tutejszej wspólnoty parafialnej są powołania
duchowne, które stąd wyszły. W naszym kościele już 2 kapłanów odprawiło
Msze św. prymicyjną, a jedna siostra zakonna, należąca do Zgromadzenia Sióstr
Franciszkanek Szpitalnych, od kilku lat pracuje na misjach w Indiach. Jej
apostolstwo przez korespondencję i obecność w parafii oraz inicjatywa
katechetki przyczyniła
się do powstania koła misyjnego - Mali Misjonarze Jezusa. Prosimy Boga o
dalsze powołania, szczególnie z naszej parafii.
Rozwijające się życie religijne napawa radością, choć w
tej radości towarzyszy świadomość, że rozwój ten będzie musiał trwać w
tej młodej parafii jeszcze wiele lat. Cieszy fakt, że rodziny zasadniczo żyją
zgodnie - sporadyczne są rodziny rozbite, to jednak i nasze rodziny dotykają
różne słabości i niepokoje, które są udziałem wielu polskich rodzin.
Cieszy troska parafian o kościół i duszpasterza, wyrażająca się we współpracy
i ofiarności większości parafian, nie tylko w okresie budowy kościoła, ale
i obecnie. Cieszy również współpraca całego środowiska, wspólnoty sąsiedzkiej,
środowiska Szkoły z Kościołem.
Tak
jak każda rodzina, mamy także swoje problemy: i trzeba też mówić o
modlitwie za ostygłych w religijności czy nawet niewierzących, bo i tacy się
zdarzają. Trzeba wspomnieć o problemie trzeźwości i kulturze wypoczynku i
zabawy. Poważnym problemem jest, zwłaszcza dla ludzi młodych, szczególnie na
wsi, bezrobocie. Wszystko nasze sprawy, radości i troski powierzamy Królowej
Aniołów - naszej Patronce.
Powierzam też wszystkich parafian, zarówno aktualnie mieszkających w Adamowicach, jak i mieszkających za granicą, a często goszczących w rodzinnej miejscowości. We wdzięcznej pamięci mam przed Bogiem dziękując za każde dobro i polecam moich poprzedników: ks. kan. Romana Bednarka - pierwszego proboszcza i budowniczego kościoła oraz ks. kan. Konrada Seligmana, jak również mojego współpracownika - ks. Henryka Kierasa.
Adamowice, dnia 13 listopada 2002 Ks. Ireneusz Tosta